25 maja 2014

Pragnienia, marzenia - czyli plan realizacji na 2014 rok :)

"Nacieszcie się sobą"
"Korzystajcie z wolnego czasu póki możecie"
" Z dzieckiem nie będziecie mogli sobie pozwolić na wszystko"

Złote rady które słyszymy od dawna. Bardziej lub mnie przydatne. Ale postanowiliśmy spełniać póki co własne marzenia, pragnienia zachcianki i dążyć do celu, sukcesywnie, małymi kroczkami.

Mąż w gipsie, na chwilę obecną nie mamy nic innego do robienia w weekendy jak siedzenie w domu lub w ogrodzie. Weekendowe wyjazdy na razie odpadają. Układałam sobie ostatnio w myślach listę "must have" na najbliższy rok. Niektóre pozycje są konieczne jako kolejny etap rozwoju bloga, niektóre to marzenia które pojawiły się ostatnio, a inne to takie chwilowe zachcianki :)

Oczywiście poza listą, na numerze 1 wśród wszystkich numerów 1 jest pragnienie 2 kresek :) To chyba oczywiste:)

A na innej liście..

Numer 1 na liście: Nikon D3200 



Dlaczego właśnie Nikon i ten model?
Odpowiedzi jest kilka, po pierwsze: mieści się w budżecie:), ma bardzo dobre parametry i będzie spełnieniem moich (naszych) kilkuletnich marzeń o dobrym sprzęcie foto. Stawiając na rozwój bloga, dobry sprzęt to podstawa.
A o tym co mnie spotkało na drodze wyboru sprzętu, jakie pytania pojawiły się w związku z tym i na jaką pomoc trafiłam - napiszę Wam niedługo. To będzie cykl: Kobieta w świecie techniki ;) To tak samo jakbym nagle miała kupić samochód! Co to są pixele, body i makro:P Odpowiedzi już niedługo.
Niedługo będę miała możliwość sprawdzenia osobiście jak działa ten model - nie mogę się doczekać !!:) 
Fot. Nikon.pl

Są dwa warianty kolorystyczne tego modelu, który podoba Wam się bardziej?

2. Acer Switch 10 lub P3



Fot. Acer.pl

Nasz obecny laptop ledwo zipie, na tablecie jakoś ciężko pisać mi posty, mimo kupionej klawiaturki. Oddaliśmy do naprawy Apple, okazało się że naprawa będzie kosztowała ponad 1300 zł, zdecydowaliśmy że nie warto go robić, lepiej kupić w tej cenie nowy. 
Od pewnego czasu zaczęłam śledzić fanpage Acera - moim zdaniem bardzo przyjazna firma, świetne akcje promocyjne i co najważniejsze - bardzo dobra obsługa Klienta. 

Poprosiłam ich o polecenie modeli, które sprostają oczekiwaniom które przedstawiłam. Dostałam takie zestawienie które od razu zrozumiałam:) Wytłumaczyli mi wszystko, od A do Zet, co jest co, co jak działa, co lepiej nadaje się do filmów czy obróbki zdjęć :) Decyzja zapadła.

3. Piękna, mądra i wspaniała :)


Nie ma co, cała ja ! Trafiłam na tą bluzę w piątek, i już niedługo będzie moja :) Takie drobne przyjemności :)


4. Golarka/depilarka :)

Mąż zakupił tydzień temu golarkę Philipsa. Przetestowałam ją na własnej łydce - sprawa genialna:) Siedzisz sobie przed TV i ogarniasz co trzeba. W konkursach w których do wygrania była Lume'a wygrać mi się nie udało, więc odpuściłam. 
Zapytałam Was o rady, i zdecydowałam się zaryzykować, mimo bólu jaki może się pojawić:) Przeczytałam wiele recenzji, opisów testów produktów i wytypowałam poniższe modele. Skorzystałam z tej (klik) porównywarki.

Silk-épil 7 SkinSpa lub Silk-épil 7 Wet & Dry



Fot. Braun.pl

5. Zestaw do manicure hybrydowego 

To coś, od czym myślę od dawna. Nie miałam chwili żeby wcielić te plany w życie.
Mam zamiar sama robić sobie manicure hybrydowy z prostej przyczyny - oszczędności czasu i pieniędzy! Jeden zabieg wystarcza na ok 2-3 tygodnie. Koszt takiego zabiegu waha się od 40-100 zł. A zestaw dla początkujących 100-300 zł. łatwe do policzenia, prawda?:)



6. Multicooker 


Chyba hit ostatnich tygodniu w kulinariach i wśród blogerów kulinarnych :) Śledzę co ta maszyna wyprawia - jeden wielki zachwyt. Ja uwielbiam gotować, potrafię pół weekendu przesiedzieć w kuchni, a takie cudo ułatwia gotowanie jeszcze bardziej. 



7. Fotel 

Zobaczyłam go na zdjęciach u znajomej na facebooku. Chcę go mieć! Mąż też :) Nie wiem w sumie gdzie go postawimy, ale będziemy myśleć po fakcie.


8. Szczotka do twarzy

Widziałam recenzję szczotki u Fashionelki (tutaj). Chciałabym zobaczyć jak sprawdzi się na mojej skórze, mam nadzieję że się nie rozczaruję. Cena trochę oszałamiająca, ale są tańsze zamienniki (ok 100-200 zł) :)

9. Alternatywa dla prasowania 

Nienawidzę prasować ! Świadczy o tym pokój w którym na łóżku zgromadziłam 4 rzuty prania. Nie zaprzyjaźniłam się z żelazkiem, jakoś nam nie wyszło:( Ale to cudo pokochałabym od pierwszego wrażenia. Dwa, trzy ruchy ręką i tadammm - uprasowane! I co najważniejsze - kolor <3

10. Coś dla zdrowia

Sokowirówka + nowy blender. Kolejny punkt kuchennych rewolucji. Blender padł po istnym kulinarnym szaleństwie przed imprezą kulinarną. O sokowirówce myślę od niedawna, od momentu kiedy postanowiliśmy przejść na zdrowe odżywianie.
Mam upatrzonych kilka modeli, oto niektóre z nich.




A Wy jakie macie marzenia? Dajcie znać ! 
Będzie to dobra podpowiedz do kolejnych konkursów :) 



2 komentarze

  1. ;))) z twoich marzeń mam wszystko oprócz tych kosmetycznych wynalazków i robota do kuchni :) moim marzeniem jest przeprowadzka do nowego mieszkania bo to mnie juz irytuje i nowe, większe auto:))) Felixowi chcemy sprawić rodzeństwo wiec trzeba gdzieś to towarzystwo rozlokowac i komfortowo wozić:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Lustrzanka była moim marzeniem rok temu :)
    Kupiłam Nikona D3100 i naprawdę jest już wystarczający, a moj dobry znajomy fotograf z pasji stwierdził, że praktycznie niczym nie różni się od d3200 więc wolalam pare stowek zaoszczedzić i chwilę później dokupić drugi obiektyw - 35mm f/1.8, który uwielbiam! <3

    Co do laptopa to nie było moje marzenie, ale na dniach będziemy musieli coś wybrać z racji tego, że Nasz aktualny ledwo już dycha :/

    Co jeszcze?
    Ah, nooo! Marzyłam o tym żeby polecieć rodzinnie na wakacje, najlepiej na jakąś grecką wyspę ! no i się udało :)
    przedwczoraj wrócilismy z takich wakacji i było cudownie! :)

    Teraz marzę już tylko o tym żebyśmy wszyscy byli zdrowi i szczęśliwi! :))))

    Ps. Taka parowa prasowalnica mega ułatwiłaby mi życie :D

    OdpowiedzUsuń

TOP