22 kwietnia 2014

Z 5 biegu wrzucamy na luz... i jedziemy na urlop !

Jestem jednym z tych szczęśliwców którzy będą mieli wyjątkowo długą majówkę. Uwielbiam niewykorzystany urlop z 2013 roku!:P 


                             


Jak już wiecie z tego posta (klik:)) 4 maja obchodzimy pierwszą rocznicę ślubu. Termin mamy idealny:D Zawsze możemy połączyć świętowanie z długim majowym weekendem!

Na mniej więcej tydzień pojedziemy do naszego domku letniskowego. Uwielbiam tam jeździć! Cisza, spokój, krajobraz! Sam domek położony jest nad samym jeziorem Kuckim. Z balkonu łowimy ryby:P Leżąc w łóżku widzę jezioro - uwierzcie mi, boski relaks! 




Pływamy też łodzią, rowerem wodnym. W tym roku zamierzam być kozakiem, nie będę sztywno siedzieć w kapoku, jak zamurowana :) Będę kierować łajbą !:) Wieczorami siedzimy na tarasie czy pomoście - gadając o wszystkim i o niczym <3 Tak po prostu.. 



Taki pobyt to totalne oderwanie się od rzeczywistości! Wyłączam wtedy tryb "praca", nie zaglądam na pocztę, wyłączam firmowy telefon i przepadam w urlopową otchłań :) Ten wyjazd ma jeszcze jedną misję do spełnienia. Przestawienie myślenia z "chcemy mieć dziecko natychmiast" na "chcemy mieć dziecko w przyszłości" :) Tak zdecydowaliśmy. Dziękuję za wasze rady, przegadaliśmy to i tak właśnie postanowiliśmy.

 
Teraz mamy czas dla siebie. Przez ten pierwszy rok małżeństwa robiliśmy wiele dla siebie:) Teraz będziemy robić jeszcze więcej! Mamy taki plan: przynajmniej raz na 2 miesiące będziemy gdzieś wyjeżdżać na weekend :) Częściej chodzić do kina czy na kolacje. Ot taki czas dla siebie :)

Mam nadzieję że takie oderwanie pomoże nam na w realizacji planów "tych w przyszłości" :)


3 komentarze

  1. jestem pewna ze tak na luzie na pewno sie uda!😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jakoś całkiem przypadkiem będą wtedy dobre dni :P

      Usuń
  2. najlepsza z możliwych decyzji :*

    udanej majówki! :)))

    OdpowiedzUsuń

TOP