3 kwietnia 2014

Wspomagacze!

Nie będę już cierpliwie czekać aż zobaczymy upragnione 2 kreski na teście. Koniec, kropka. Jak będzie trzeba wybiorę się nawet do szamanki, żeby odczarowała moje cykle i uruchomiła jajniki ! 

Przyszła Matka w desperacji !





Za 2 tygodnie mam wizytę u mojego lekarza, zobaczymy jaką drogę walki podejmiemy.. A tym czasem "wujek google" podsunął mi kilka pomysłów na "wspomagacze" :)

1. Nogi do góry !
O tym wiedziałam już wcześniej :) Skoro udało nam się zajść w ciążę (jak Wam wspominałam, zakończyło się to poronieniem:() Znaczy że działa :)
Po stosunku najlepiej poleżeć kilkanaście minut z biodrami uniesionymi w górę. Można podłożyć sobie poduszkę pod biodra. Można też oprzeć nogi o ścianę:) Podczas leżenia warto zaciskać mięśnie Kegla – to przyspiesza wędrówkę plemników.

2. Zielono-pomarańczowa dieta !
Kobiety starające się o dziecko powinny jeść dużo zielonych i pomarańczowych warzyw oraz owoców. Należy jeść szpinak, brokuły, fasolkę szparagową, cukinię, sałatę, dynię, kukurydzę, pomarańcze, brzoskwinie, marchew.
Zawierają dużo kwasu foliowego, a ten jak wiadomo jest niezbędny do prawidłowego rozwoju dziecka.
Unikać należy alkoholu (to chyba oczywiste), kofeiny, zbyt dużej ilości nabiału, cukru. Trzeba odżywiać się smacznie i zdrowo !

3. Wiesiołek
O tym kompletnie nie miałam pojęcia. Wspomniała o tym jedna z Mam na fanpage, przy dyskusji o "9 miesięcy starań".
Olej z wiesiołka nie tylko usprawnia metabolizm, ale także wpływa korzystnie na skórę, włosy i paznokcie, ale przede wszystkim "wspomaga" zajście w ciążę. Jest cennym źródłem kwasu gamma-linolenowego - ważnego dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu.Olejek z wiesiołka mogą też zażywać mężczyźni, gdyż jest on prekursorem hormonu (prostaglandyny), który jest obecna w spermie. Dzięki niej plemniki są bardziej ruchliwe.

Zażywa się go 1 dnia cyklu do owulacji. Ciągłe zażywanie może wywołać skurcze macicy i utrudnić zagnieżdżenie się jajeczka. Zazwyczaj stosuje się go nawet do kilku miesięcy.

Znacie jeszcze jakieś sposoby? Tajemnicze specyfiki, tajne kuracje?:)
Dajcie znać ! Przyszła Matka w desperacji !



5 komentarzy

  1. Zalozyc sobie, ze w ciaze zajdzie sie za rok, postarac sie nie byc tak spietym na tym punkcie...i zobaczyc co sie zadzieje...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. podobno pomaga psychiczny spokój, o który domyślam się jest ciężko tak ot sobie :(
    wiele par [z bardzo poważnymi problemami z płodnoscia!] po adopcji, zachodzi w ciąże! :)
    lekarze nie potrafią tego wytłumaczyć, a jednak!
    ja myślę, że wszystko jest w naszych głowach, wszystko! :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. castagnus - ziołowe tabletki na lekką regulację cyklu
    ale oczywiście wszystko zależy od rodzaju problemow
    mi i kilku innym dziewczynom castagnus pomógł - a mam problemy lekkie tarczycowe i jajnikowe (pco) też

    OdpowiedzUsuń
  4. my sie staramy juz 5 lat ale wina lezy po stronie emza bo sie badalismy i stosujemy androvit i salfazin specyfiki wspomagajace dla facetow :).

    OdpowiedzUsuń
  5. My staraliśmy się o dziecko 9 lat. Oboje jesteśmy puszyści. Gdy zgubiliśmy parę kilo,zmiana diety właśnie i 2 kreski na teście. Nasz syn ma już 2,5 roku

    OdpowiedzUsuń

TOP