29 kwietnia 2014

Kiedy w końcu to dziecko ? Wścibskie pytania !

Rok po ślubie! W myśleniu wielu "zatroskanych" osób - czas rodzić dziecko ! Tfuuu, już powinnam być matką! No bo ciąża trwa 9 miesięcy, rok ma 12 miesięcy. Podążając tokiem myślenia powinnam być mamą 3 miesięcznego dziecka. 





Spotkałam się już kilkukrotnie z pytaniami:
- jesteś w ciąży?
- jeszcze nie jesteś w ciąży :O ?

- czy w ogóle planujemy mieć dziecko?

Na początku odpowiadałam żartem: "na wszystko przyjdzie czas". W miarę wzrostu częstotliwości pytań, moje odpowiedzi były mniej grzeczne :) Rodzina i przyjaciele wiedzą jak jest - nie pytają! Ale inne wścibskie osobniki potrafią pytać o to za każdym razem gdy tylko nawinę im się na drogę!

Specjalnie dla Mam które tak jak my, starają się o dziecko, ale jeszcze nie doznały tego szczęścia bycia w ciąży - przygotowałam mały poradnik :) Jak dopierdzielić odpowiedzią wstrętnym babskom, żeby nigdy więcej nie zapytały "co z tym dzieckiem" :)

Ps. niektóre odpowiedzi z życia wzięte :)

Odpowiedz nr 1 :) Mój numer 1 :)
" Jak to kiedy, przecież miesiąc temu urodziłam! Umknęło to Cioci/Pani/Panu? "
Efekt "opad szczeny" murowany !:)

Odpowiedz nr 2 :)
" A wie Pani, mąż niedługo zostanie generałem wojska ;), ja pnę się po szczeblach kariery. Zostałam już managerem działu, także osiągnęłam cel. Teraz bierzemy się za robienie dziecka, w końcu na kogoś musimy wydawać te miliony! A co u  Ani/Kasi/Krzysia czy Frania (tu pytamy o syna, córkę, wnuka któremu tak dobrze się nie wiedzie:P)"

Odpowiedz nr 3 :)
" Nie chcemy mieć dzieci, mamy 2 psy - chyba wystarczy? "
Następnie wybuchnąć śmiechem. I dodać: "Obiecuję że jak tylko mąż mnie zapłodni, dam znać"

Odpowiedz nr 4 :)
" A za 4 dni mam termin" I nagle wzrok spada o pół metra w dół, i doszukuje się ciążowego brzuszka:)

Odpowiedz nr 5 :)
" Nie, nie jestem. To moja prywatna sprawa? O nich rozmawiam jedynie z mężem, najbliższymi i ginekologiem"

Odpowiedz nr 6 :)
" Moja macica - moja sprawa"

Odpowiedz nr 7 :)
" A czy ja Ciebie pytam kiedy ostatni raz miałaś miesiączkę;)?"

Odpowiedz numer 8 :)
" Mamy już dwójkę - na razie wystarczy" I tu dopiero zaczynają się rozmkiny :P

Odpowiedz numer 9 :)
" Zbieramy na in vitro ". Odpowiedz ucina dalszą dyskusję ;)

Odpowiedz numer 10 :)
" Luuuzik, przed 40stkę się wyrobię" :)

Odpowiedz numer 11 :)
" Choruję na (cokolwiek skomplikowanego w wymowie) np. humorologinoę / gurmonotorologinę / szyrokoiorozę / jajorozoboriozę :D


.... nie, nie jestem jeszcze w ciąży :)

Mamy, a Wy jak znosiłyście TE wypytki ?

5 komentarzy

  1. Tak te pytania i komentarze potrafią doprowadzić do szłu nawet najbardziej spokojnego człowieka na ziemi :P Sama to przechodziłam i momentami nie miałam ochoty wychodzić z domu, szczególnie kiedy latałam po lekarzach w celu uzyskania odpowiedzi dlaczego nie zachodzę w ciążę, a inne kobiety wokół mnie nie mają z tym problemów? Na dobrą sprawę powinnam mieć już trójkę maluchów, bo wszak według niektórych brałam ślub, bo zaliczyłam wpadkę, a w tym roku bedziemy obchodzić 4 rocznice :D Szkoda, że osoby które tak łatwo zadają te pytania nie zastanowią się czy może są one nie na miejscu, na razie o drugie nikt mnie nie pyta, ale pewnie niedługo doczekam się :D a lista odpowiedzi bezbłędna i warta zapamietania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doczekamy się obie ! Nie ma innej opcji <3

      Usuń
    2. Ja już jednego, a raczej jednej się doczekałam i kiedyś doczekam się na kolejne ;)

      Usuń
  2. u mnie jest zawsze stwierdzenie " o masz dwóch chłopaków teraz musicie się postarać o córeczkę " KINGA

    OdpowiedzUsuń
  3. :) ja zaszłam w ciąże miesiąc po ślubie. Jesteśmy młodzi i wiele osób pyta-wpadka czy planowane? Bardzo chcieliśmy mieć dziecko nie staraliśmy się jakoś specjalnie i się udało całe szczęście :) Nie chcieliśmy też odkładać kilka lat ale chyba na takie pytania po ślubie nie powinno być miejsca. Po ślubie chyba nie ma wpadki :) Nie martwicie się głupimi pytaniami :)

    OdpowiedzUsuń

TOP