24 marca 2014

Ciążowe przesady - nie daj się zwariować !

Bzdur i głupot co nie miara !
Niektóre wierzą, inne nie. Ja wierzę zawsze tylko w te dobre ;) Po co przejmować się na zapas.



Oto lista najdziwniejszych przesądów dotyczących ciąży. 

Uwaga, przed przeczytaniem lepiej skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą, jak to wspomniał Donatan ;)


Kolejność losowa, w takich przypadkach nie wiadomo od czego zacząć :)

1. Przechodzenie pod sznurem
Nie wolno przechodzić pod sznurem np. podczas wieszania prania - bo dziecko urodzi się owinięte pępowiną. Idąc za tym tropem, przyszła mama nie powinna przechodzić, przerzedzać pod liniami wysokiego napięcia, w końcu to też sznury :)

2. Myszka
Jeżeli kobieta będąc w ciąży przestraszy się czegoś i złapie się za którąkolwiek część ciała, w tym miejscu dziecko będzie miało znamię. Dzijjzassss, ja z natury jestem strachliwa :O Co to będzie?!?

3. Nie kupować nic dla dziecka do 7 miesiąc / przed porodem!
Kto wytrzymał? Przyznać się?:) Ja już kupiłam malusie, słodziutkie skarpetki - a w ciąży nie jestem, hm, przynajmniej nic mi na razie o tym nie wiadomo!:) Nie kupować nic przed porodem? Już widzę Tatuśka z 10 kartkami A4, z telefonem przy uchu kupującego wyprawkę :D

4. Ciężarnej się nie odmawia - bo będą myszy
Ohohoho, idealny zabobon dla pracujących mam! Raz, dwa do szefa po podwyżkę :) W końcu, te myszy zjadły kiedyś Popiela...

5. Włosy - nie malować, nie ścinać.. głaskać barana.
... co może jeszcze nie myć ?! Jak się zetnie, lub pomaluje włosy - dziecko na bank będzie rude! Hehehe, to nic że matka i ojciec mają kruczoczarne włosy, będzie rude - jak nic ! O ile farbowanie włosów można sobie odpuścić  innych względów medycznych (chyba że farbami bez amoniaku) ale zakaz ścinania?
Z tym głaskaniem barana - padłam! Ja do momentu aż nie zaczęłam farbować i prostować włosów miałam spirale - moja mama nie widziała barana na oczy:)

6. Pępowina ciąg dalszy..
Nie robić na drutach, nie szydełkować, nie haftować. Pewnie i nie przyszywać guzików;)
Podobno nie można zakładać też nogi na nogę - od dziś mamy siedzimy w rozkroku, jak typowy chłop! A broń Boziu nie nosić łańcuszków czy korali!

7. Zgaga - czupryna
O tym słyszałam nie raz. Jak przyszła mama ma zgagę - dziecko będzie miało bujną czuprynę. Zapewne urodzi się z warkoczykami :) Moja przyjaciółka miała zgagę jak smok wawelski, a synek łysy, ani włoska ;)

8. Nie pić wody mineralnej !
Uwaga! Grozi wodogłowiem! To co pić? Kawę, herbatę, zdrowsze co? Co za bzdura!

9. ZeZuJemY
Nie wolno spoglądać przez wizjer bo dziecko będzie miało zeza. Jasne! Lepiej od razu wpuszczać do domu każdego kto dzwoni dzwonkiem! Kto wie kto się napatoczy!

10. Nie zmywać!
Oblanie, ochlapanie brzuszka wodą podczas zmywania grozi alkoholizmem dziecka.. Tak, to na pewno zależy od wody, na pewno..

11. Zakaz dzielenia się jedzeniem
Kobieta powinna jeść dla dwojga, nie za dwoje.. ale dlaczego nie można podzielić się jedzeniem? A otóż drogie mamy że po porodzie kobieta może nie mieć wystarczającej ilości pokarmu.. Już wyobrażam sobie obiadki u babci i 4 dokładki... :)

12. Ładna mama = chłopiec! Mniej urodziwa = dziewczynka!
To znaczy że ładne mamy nie rodzą dziewczynek? Jejku.. na jednym oddechu mogę wskazać ich dziesiątki, jak nie setki :)

13. Słodycze = dziewczynka, kiszone = chłopiec
A jak mama je szarlotkę zagryzając kiszonymi?:) To także jedna z najczęściej słyszanych zabobonów:)
Ja jak mam okres też tak jem:) Nie widzę w tym nic niezwykłego, poza miną mężą :P

14. Adnotacja do punktu 5 ! Zakaz malowania!
Mamy! Chodźmy jak czupiradła, straszmy widokiem! Przecież kobieta w ciąży nie może być super zadbaną laską:]

15. Niech wszyscy dotykają brzuszka!
Dotkniecie brzuszka przynosi szczęście.. Jedna wizyta w galerii handlowej z karteczką "dotnij mojego brzuszka" powinno załatwić nam szczęście na kilka lat ;)

16. Chcesz być w ciąży? Usiądź na miejscu gdzie siedziała przyszła mama!
Oooo, o tym nie wiedziałam. Następnym razem przed wizytą u ginekologa będę przesiadała się co chwilę na inne krzesło!

17. Nie siadać tyłem do kierunku jazy!
Takie podróżowanie zwiastuje nam CC. Przyszłe mamusie które boją się porodu siłami natury, niech najlepiej jadą na porodówkę komunikacją miejską tyłem do kierunku jazdy !:)

18. Nie patrzeć na zwierzęta bo dziecko będzie głupie!
Ale że jak to? Ja mam 2 psy... :O

19. Nie oblizywać noża!
Dziecko będzie miało zajęczą wargę. Słyszę to pierwszy raz, ale z moim zamiłowaniem do gotowania, z przestrzeganiem tego może być ciężko.. :)

20. Nie siadać po turecku!
Dziecko będzie miało krzywe nogi. Ohh, w ciąży - szczególnie zaawansowanej mało która mama trzyma się tego zabobonu. Każda pewnie chce usiąść jakkolwiek, nawet po turecku - aby wygodnie.

21. Studiujesz, uczysz się - dziecko będzie mądre!
Zapobiegawczo polecam machnąć sobie jakiś kursik.

22. Nie przymierzać okularów!
Ponieważ dziecko będzie miało zeza. A co z mamami które noszą okulary?

23. Nie patrzeć na księżyc - bo dziecko będzie brzydkie.
Pozasłaniać żaluzję, nie wychodzić z domu po zmroku ;) Na wszelki wypadek:)

24. Nie patrzeć długo na obcą osobę, bo dziecko będzie do niej podobne!
I tu zasiałam postrach wśród fanek Jasia Fasoli :)

25. Zakaz jedzenia truskawek.

Ponieważ dziecko będzie miało znamiona. Kurczę, w takim razie po co innego wysyłać męża do marketu o 3 w nocy?:)

26. Nie martw się - bo dziecko będzie leworęczne!Pamiętajmy, zero zmartwień - "zaciesz" przez 9 miesięcy, nawet przy skurczach :) 


27. "Dołek w brodzie" - będzie chłopak. 
Ja posiadam! Mama nie ma, a urodziła 2 córy i syna!:)

28. Co Ci się śni?

Podłużne przedmioty np. patyk, banan - będzie chłopiec, Okrągłe np. piłka, jabłko - dziewczynka. 
Zapisywać swoje sny!:)

29. Nie jeść czekolady.. bo urodzi się czarnoskóre dziecko! Hahahaha! Nic więcej nie napiszę:)


Mamy, pominęłam jakiś zabobon, przesąd?:)

Piszcie w komentarzach! Wydamy poradnik !:) 



CZYTAJ DALEJ
10:31

Tuuuuuuuuuulimyyyyy

Kolejna pozycja w "must have mamy" :)
O kocykach, tuleniu pisałam już tutaj.  Dziś przyszła pora na kolejną pozycję.
W ramach współpracy z Mum2Mum przedstawię Wam otulacze. 





Otulacz czy kocyk- czym spowijać niemowlę

Wraca moda na spowijanie noworodków. Okazuje się, że ta znana i praktykowana przez lata metoda opieki nad maleństwem ma wiele zalet. Szczelne otulanie dziecka i tworzenie charakterystycznej ciasnoty pozwala niemowlęciu poczuć się jak w brzuchu mamy. Namiastka brzuszkowego bezpieczeństwa jest potrzebna dziecku m.in. do wyciszenia emocji, ukojenia płaczu czy pozbycia się niemowlęcych dolegliwości (np. zaburzeń snu, nadpobudliwości, płaczliwości i kolki jelitowej). 






Czym otulać noworodka? Oto jest pytanie.


Do spowijania niemowlęcia można użyć zarówno kocyka, jak i profesjonalnego otulacza (np. otulaczka Mum 2 Mum). Mamy wybierające kocyk powinny pamiętać, aby miał on kwadratowy kształt i był wykonany z niezbyt grubego materiału. Jak właściwie otulić maluszka kocykiem? Trzeba położyć kocyk na łóżku lub innym twardym i bezpiecznym podłożu, zaginając jego górny róg do środka. Następnie kładziemy dziecko na rozłożonym materiale, tak aby główka niemowlęcia była nad krawędzią złożonego rogu. Prawą rączkę pociechy wkładamy pod zagięty trójkąt, przekładamy prawą stronę kocyka na lewą i szczelnie okrywamy maleństwo. Brzeg kocyka powinien być podłożony pod plecy noworodka. Lewą rączkę okrywamy tak samo jak prawą. Nie zapominamy także o dokładnym przykryciu nóżek. Pamiętajmy, że otulanie ma na celu stworzenie warunków charakterystycznej ciasnoty, ale nie może krępować ruchów dziecka. Nie ulega wątpliwości, że korzystanie z gotowych rozwiązań, np. otulacza Mum 2 Mum jest prostsze, wygodniejsze i zdecydowanie bardziej funkcjonalne. Specjalny kształt otulaczka zapewnia bezproblemowe, proste i bardzo szybkie opatulenie pociechy. Co więcej, korzystając z gotowych rozwiązań, mamy absolutną pewność, że sposób wykonania, użyte materiały, zastosowane rozwiązania się w pełni dostosowane do potrzeb najmłodszych. Wysokiej jakości, 100% bawełna, która została użyta do stworzenia otulaczka Mum2Mum, zapewnia dziecku pełen komfort spania i wypoczynku. 




Nowoczesne rozwiązania

Otulacze Mum2Mum to wyjątkowe połączenie tradycji i nowoczesności, estetyki i funkcjonalności. Specjalny kształt otulacza umożliwia szybkie i proste opatulenie noworodka, a zastosowanie takich rozwiązań jak podwójny system zawijania, dwustronny zamek czy otwór na pasy bezpieczeństwa do dodatkowe argumenty za. Otulaczek Mum 2 Mum zapewnia dziecku ciepło przez całą noc, pozwala na szybką zmianę pieluszki i daje możliwość wykorzystania go także podczas podróży samochodem.

Cena?


Otulaczek to koszt 105 zł :) Rewelacja, prawda?:)

Więcej informacji znajdziecie na stronie www.sklep.mavero.p

http://www.mum2mum.com/
CZYTAJ DALEJ
23 marca 2014

9 miesięcy starań

To będzie inny post. Inny niż wszystkie...



9 miesięcy temu zaczęliśmy starania o dziecko. Nasze pierwsze dziecko.
Po ślubie mieliśmy już własne M, oboje bardzo dobra prace, pewna przyszłość.  Nic nie stało na przeszkodzie abyśmy powiększyli nasza rodzinkę:) Tym bardziej ze oboje bardzo chcieliśmy mieć dziecko, oboje kochamy dzieci!
Zaczęliśmy starania...
Z wielka niecierpliwością czekałam na dzień pierwszej miesiączki, dzień przed zaopatrzyłam się w testy ciążowe. Wynik - negatywny.. Pomyślałam ze nic się nie stało, przecież to dopiero pierwszy cykl starań. 
Minęły kolejne dwa cykle - magle test pokazał 2 kreski !!! Byliśmy w 7 niebie :) To było dla nas spełnienie marzeń.. Radość nie trwała długo, w 5 tygodniu ciąży - poronienie samoistne..

Od tego najgorszego w życiu dnia minęło pól roku. Nadal staramy się o nasze pierwsze dziecko:(
Coraz więcej o tym myślę, coraz częściej miewam dni rezygnacji, zwątpienia. Cały czas zastanawiam się dlaczego nam się nie udaje? Dlaczego Ci, którzy nie chcą mieć dzieci "wpadają", innym udaje się zajść w ciąże od razu, a my staramy się i nic:(
Wyniki oboje mamy bez zarzutu. Problem tkwi we mnie, a ściślej w moich komórkach które nie chcą do końca dojrzewać:( A co za tym idzie cały proces zapłodnienia komórki nie może dojść do skutku. Problem wyszedł na jaw przy ostatniej wizycie - za 3 tygodnie kolejna, zobaczymy co dalej... Jestem na tyle zdesperowana ze podejmę się wszystkiego, każdej kuracji, za każde pieniądze - oby tylko się udało!
Cały czas w głowie siedzi mi "ciąża". W Tv widzę same reklamy produktów dla dzieci,  widzę same mamy z wózkami, kobiety w ciąży...
Mam nadzieje ze już niedługo pokażą nam się upragnione 2 kreski.. Jeżeli nie, już rozmawiamy z przyszłym Tatuśkiem o adopcji..
CZYTAJ DALEJ
20 marca 2014

Miękko, ciepło i przytulnie - kocyki !

Mamy! Od dziś na blogu będą pojawiały się posty w kategorii TOP Gadżety!
Tworzę sobie listę "must have mamy" !
Będę opisywać produkty które już na etapie planowania potomka, starań - wpadły mi w oko:) Te, które będę chciała przetestować jak przyjdzie na to czas!:)




Zaczynamy!


Mam "bzika" na punkcie materiałów! Uwielbiam mięciutkie tkaniny, polarowe koce, miękkie poduszki. Ostatnio w modzie dziecięcej panuje moda na kocyki uszyte z bawełny i minky. Są piękne, mięciutkie, idealne!  

Tuż po porodzie, owija się ciasno dziecko aby mogło poczuć się bezpiecznie, przytulnie - jak w brzuchu mamy. Po powrocie do domu, chcemy zapewnić dziecku maksimum wygód, poczucie bezpieczeństwa. 

Nie ma nic lepszego niż kocyk który będzie towarzyszył dziecku przez długi czas. Pamiętam jak mój brat idąc do przedszkola miał swoją ulubioną poduszkę, która towarzyszyła mu od narodzin. Musieliśmy ją zabierać na wszystkie wyjazdy, bez poduszki nie zasnął !:)

Szczególnie podobają mi się te kocyki wykonane z bawełny i minky. W dotyku są rewelacyjne. Wypełnienie jest antyalergiczne, bezpieczne dla dzieci - nie uczula!  Na rynku jest kilka wiodących firm produkujących takie kocyki.

Koszt w zależności od wielkości kocyka: 150-250 zł. Chyba muszę poszukać sobie takiego kocyka:) Najlepiej o wymiarach jak kołdra 2x2 - żebym mogła owinąć się nim kilka razy :)
Wzorów kocyka nie da się zliczyć, zresztą zobaczcie sami: 









Więcej produktów znajdziecie w sklepie babymama.pl :)
CZYTAJ DALEJ
18 marca 2014

Modny brzuszek, czyli śmieszne koszulki dla mam

Mam już upatrzonych kilka sztuk dla siebie:) Poczekam tylko na brzuszek :)
Koszulki ze śmiesznymi motywami, bo o nich ten post :)
Rewelacyjny pomysł na prezent dla przyszłej mamy. Wykonane z bardzo dobrych jakościowo materiałów, wygodne, elastyczne, pięknie układają się na rosnącym brzuszku:] Wzory skierowane do mam które spodziewają się chłopczyka, dziewczynki, bliźniąt, lub mam które nie chcą poznać płci dziecka. 
Koszt: 40-80 zł

Motywy na koszulkach są rewelacyjne! 

Zobaczcie sami:










Dziękuję firmie MyTummy za pozwolenie wykorzystania zdjęć.


CZYTAJ DALEJ
17 marca 2014

Pierwsze objawy ciąży - jedna wielka karuzela !

Brak miesiączki od razu nasuwa podejrzenia o ciąży. Czy słusznie? Tutaj zdania są podzielone. Opóźnienie miesiączki może być spowodowanie nie tylko zajściem w ciąże, ale też stresem, przemęczeniem, chorobą.




CZYTAJ DALEJ
16 marca 2014

Ciąża z zaskoczenia - 9 miesięcy życia w niewiedzy!

Zainspirowana programem "Ciąża z zaskoczenia" emitowanym na TLC, postanowiłam poszukać więcej informacji odnośnie ciąży z zaskoczenia.
Nie musiałam długo szukać historii mam, jest ich cała masa!

CZYTAJ DALEJ
14 marca 2014

Chwile które chcemy zapamiętać - sesja dziecięca

O sesjach ciążowych pisałam tutaj, post był najpopularniejszym postem w tygodniowym rankingu:) 
A dziś chciałabym Wam pokazać, jak pięknie można uchwycić pierwsze chwile maleństwa.
CZYTAJ DALEJ
8 marca 2014

Gadżety Dziecka - Body z personalizacją

Utkwiły mi w pamięci koszulki, opaski, kubeczki z imionami dzieci, którymi obwieszone są bazarki w nadmorskich kurortach. Świetny pomysł, nie tylko przy bliźniakach. Takie personalizowanie gadżety mogą okazać się bardzo przydatne! Czapeczka, bluzeczka z imieniem dziecka uchroni mamy podczas spaceru przed pytaniem czy to chłopczyk, czy dziewczynka, a jak jej/jemu na imię :) Opcja 2w1 !
Poszperałam w necie, znalazłam świetne koszulki, body. Nie tylko z imionami, ale też świetnymi tekstami!
 

Bluzeczki z bawełny, z atestami w których maleństwo się nie poci :)
Możliwy druk imion i własnych tekstów! Koszt ok 30 zł :) Extra !
Już widzę nasze przyszłe body z jakimś fajnym tekstem w stylu: "Idealne połączenie genów Mamy i Taty" :)



Dziękuję firmieza udostępnienie zdjęć produktów:)
CZYTAJ DALEJ
7 marca 2014

Urządzamy pokoik dziecięcy - Dekoracje - Naklejki na ściany

Kolejny fajny pomysł na dekorację dziecięcego pokoju. Jedna naklejka i gotowe! :) 



Genialny, niedrogi koszt dekoracji pokoju, alternatywa dla tapet. Tysiące motywów, kolorów, wielkości. Na pewno każda mama wybierze coś dla swojej pociechy.

CZYTAJ DALEJ
6 marca 2014

Chwile które chcemy zapamiętać - sesja ciążowa


Nie ma nic piękniejszego niż macierzyństwo! Poza trudnościami które towarzysza kobietom w ciąży, oczekiwanie na potomka to najpiękniejsze chwile w życiu przyszłych rodziców.


CZYTAJ DALEJ
5 marca 2014

Poronienie - i co dalej ?


Żeby nam się udało - pakowałabym teraz pewnie torbę do szpitala. Nie, w sumie byłaby spakowana. W końcu podobno jestem ogromną perfekcjonistką - tak twierdzą przyjaciółka i mąż.. ;)

Ale od początku..
Był poniedziałek - jakoś dziwnie się czułam. Jakoś nie tak, tak inaczej..
Pomyślałam że pewnie będę miała okres,  ale nie czułam się jak co miesiąc..
Może w końcu się udało? 

Myśl była bardzo ostrożna, bo zawsze jak tak myślałam - nie miałam racji.
Miałam tego dnia zrobić profilaktyczne badania krwi. Podkusiło mnie, zrobiłam test i Betę HCG:)
Wynik? Jedna kreska jest, druga - tak jakby jest!? Nie byłam pewna.. Pomyślałam że zrobię jutro jeszcze raz! Nie wytrzymałam - poleciałam na krew!:)

W pracy nadal jakoś dziwnie się czułam.. ta myśl - nie dawała mi spokoju. Laboratorium mam na przeciwko pracy - o 16.00 wyleciałam jak torpeda.
Panie dobrze mnie znały, na Becie byłam już chyba 10 razy ;)
Nie planowaliśmy aż tak mocno ciąży.
Niedawno przyszły Tatusiek został moim mężem, skończyliśmy remonty.. Był czas na cieszenie się sobą, "dorobienie się" jak można tak potocznie nazwać urządzanie własnego gniazdka.
Odstawiłam tabletki - co ma być to będzie ! - rzekliśmy :)

I stało się.. wracając do wydarzeń z poniedziałku.. 16:01 wbiegam po wynik. Pani z uśmiechem od ucha do ucha oznajmia mi "Napisałam Pani na odwrocie wyniku normy dla poszczególnych tygodni. Gratuluję!".
Zamarłam..

Udało się? Jak to? W końcu! Ale kiedy? Aha!:)

Złapałam za telefon.. nie - nie zadzwonię do Tatuśka! Lecę powiedzieć osobiście.
Jak zareagował? Tak samo jak ja :) Tatusiek bardzo chciał zostać Tatuśkiem!!!
Nie bardzo biedaczek rozumiał co znaczą te cyferki - ale skoro żona mówi że to 4-5 tydzień to tak jest! Badanie u ginekologa - wszystko OK!

Szczęście przeogromne!

Szczęściem które trwało 4 dni :(

Nic, totalnie nic nie zapowiadało takiego finału. Siedzę spokojnie w pracy - i naglę okazuje się że coś się dzieje:( Telefon do Tatuśka, expres i kierunek szpital.
Pominę fakt, że w pierwszym szpitalu Pani "pielęgniarka" zasugerowała mi bezczelnie że może poronienie pomyliłam z miesiączką... ale o tym kiedyś napiszę więcej.
Tatusiek wpakował mnie w samochód zawiózł do innego szpitala. Inna bajka!
Wszystkie badania, pełne wytłumaczenie co się dzieje, dlaczego, co dalej.

Nie zdążyliśmy się nacieszyć myślą o macierzyństwie, o dziecku - a tu już koniec?
Nie będzie maleństwa.. ?

Tysiąc pytań, dlaczego to spotkało nas?! Wielka złość nie wiadomo na co, wyrzuty sumienia. Zadręczałam się pytaniami co mogłam zrobić nie tak!?
Starałam się o tym nie myśleć... Bardzo starałam się wypierać z głowy wszystkie myśli o tym co się stało..

Dziś mija 7 miesięcy. Nadal nic, czekamy na kolejne dwie kreski.
Tym razem ze szczęśliwym finałem :)

Blog traktuję trochę jak terapię:) Szybciej mija mi czas do kolejnych upragnionych 2 kresek:)
CZYTAJ DALEJ
4 marca 2014

Urządzamy pokoik dziecięcy - Dekoracje - Literki

Kolejny hicior! :)Idealnie skomponuje się z pomponikiem i girlandą! O czym mowa?

LITERKI z imieniem dziecka.
CZYTAJ DALEJ
3 marca 2014

Urządzamy pokoik dziecięcy - Dekoracje - Girlandy

Zafascynowana pomponikami wertowałam internet :)

Przyszła mama ma ciężki wybór - tyle jest możliwości dekoracji, urządzenia pokoju dziecięcego - szok!
Czasami wystarczy jeden, mały element dekoracyjny - aby nadać wnętrzu niesamowitego klimatu. 



CZYTAJ DALEJ
11:35

Urządzamy pokoik dziecięcy - Dekoracje cz. 1

Zakochałam się!  Zakochałam się w tym pięknych pomponach!

  
CZYTAJ DALEJ
2 marca 2014

Urządzamy pokoik dziecięcy - Meble dziecięce

Ciążą - 9 miesięcy oczekiwania. 9 miesięcy planowania. 9 miesięcy na skompletowanie wyprawki, zakupu wózka, łóżeczka itp.
9 miesięcy na przygotowanie pokoju dla nowego członka rodziny :)


CZYTAJ DALEJ
1 marca 2014

Mniam! Zupa serowa!

Mamy ! Cud, miód, malina!
Odkryłam dziś przepis na zupę serową!




CZYTAJ DALEJ
17:33

Planujemy pokoik :)

Zaraz po ślubie wzięliśmy się za remonty. Z góry jeden z pokoi przeznaczyliśmy dla dziecka. Na chwilę obecną jest tam tzw. graciarnia:) Suszarka do prania, deska do pracowania, szafa w której Tatusiek ma swoje mundury i cały sprzęt..
CZYTAJ DALEJ
TOP